Statystyczny polski student ma 21 lat i studiuje dziennie na uczelni państwowej na kierunku biznesowym lub ekonomicznym, zaś co piąty żak pierwszą pracę podejmuje jeszcze w trakcie nauki - wynika z raportu "Studenci vs. rynek pracy" przygotowanego przez firmę doradztwa personalnego Bigram SA.*

Według raportu aż 84 proc. studentów uważa, że dodatkowa aktywność poza uczelnią jest ważna. Zdaniem 81 proc. studentów najwartościowsze są praktyki związane z kierunkiem studiów, 37 proc. stawia na działalność w kołach naukowych a 36 proc. - w organizacjach studenckich.

Czym kierują się studenci przy wyborze pracodawcy? Przede wszystkim możliwością rozwoju umiejętności, zdobycia doświadczenia i perspektywą awansu (85 proc. respondentów), oraz poziomem wynagrodzenia i dodatkowymi benefitami (60 proc.). 31 proc. respondentów wskazało na elastyczny czas pracy.

Co zniechęca studentów do potencjalnego pracodawcy? Brak widocznej ścieżki rozwoju (54 proc. wskazań), niski poziom zarobków (43proc.), długi i skomplikowany proces rekrutacji (40 proc.), negatywne opinie znajomych, rodziców (39 proc.), czy konieczność przeprowadzki do innego miasta (28 proc.). Z mobilnością polskich żaków nie jest najlepiej.

Na co szczególną uwagę zwracają pracodawcy? Na wiedzę i umiejętności (83 proc.) i na doświadczenie zawodowe (64 proc.).

*Raport sporządzono na podstawie badania przeprowadzonego w okresie od marca do maja 2011 r. przez organizatorów biznesowo-studenckich inicjatyw, SIFE i Global Management Challenge, na grupie 1000 studentów.