Studenci Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie są zszokowani. Powód? Pod ich uczelnią w samochodzie siedział 48-letni nagi ksiądz, który czytał gazetę i się masturbował. Kreatywny kapłan został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych - donosi "Gazeta Wyborcza".
Ksiądz onanizował się w ub. czwartek. - To była godz. 18. Wychodziłam z koleżanką z egzaminu. Przechodziłyśmy obok hondy civic, w której siedział w fotelu obok kierowcy nagi mężczyzna, czytał gazetę i się onanizował - zwierza się "Gazecie" pani Katarzyna, jedna ze studentek rzeszowskiej uczelni.
Zniesmaczone adeptki Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania o swoim "odkryciu" zawiadomiły funkcjonariuszy policji, którzy akurat byli w pobliżu. Policjanci wezwali posiłki - jeszcze jeden radiowóz. Onanistę widziały też przechodzące w pobliżu jego hondy civic dzieci. Masturbującego się za kółkiem nagiego mężczyznę widzieli również inni studenci.
Na widok policjantów 48-latek przestał się masturbować. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna jest księdzem spod Krosna. Duchowny wyznał, że robi "to" od czasu do czasu.
"Kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany" - stanowi art. 140 kodeksu wykroczeń. Na jego podstawie kapłan został ukarany mandatem.
02.06.2011, 16:35 | Lubię to 19
02.06.2011, 19:58 | Lubię to 12
03.06.2011, 05:39 | Lubię to 9
03.06.2011, 06:29 | Lubię to 5
03.06.2011, 06:34 | Lubię to 1
03.06.2011, 06:49 | Lubię to 2
03.06.2011, 07:00 | Lubię to 3
03.06.2011, 07:44 | Lubię to 3
03.06.2011, 08:13 | Lubię to 7
03.06.2011, 08:13 | Lubię to 0