Takiego brudu nie ma nawet w najbardziej zapyziałych polskich akademikach. W Nowej Zelandii dokonano wyboru najbrudniejszego mieszkania. Wygrali studenci Canterbury University.

Adepci nowozelandzkiej uczelni mieszkają w najprawdziwszej norze. Wszędzie śmieci, robactwo, brud i wszechobecny syf. Za swoje mieszkanie studenci zostali wyróżnieni w konkursie „Smells kitchen”, który zorganizowała nowozelandzka stacja radiowa „The Rock”.

Radiowcy poprosili o przesyłanie zdjęć najbardziej zapuszczonych mieszkań. Bezapelacyjnie wygrali studenci, których apartament wygląda gorzej niż legowisko http://www.3news.co.nz/New-Zeal… bezdomnych.

Jeśli widzieliście równie zapuszczone mieszkanie studenckie w Polsce - raportujcie. Może uda nam się przebić mieszkańców Nowej Zelandii?