Każdy z nas może kochać się z wymarzoną partnerką lub partnerem. Brzmi jak bajka? A jednak to prawda. Możemy pójść do łóżka z Angeliną Jolie, Madonną lub... Justinem Bieberem. Wystarczy, że mamy bujną wyobraźnię i potrafimy okiełznać nasze sny - informuje "Super Express".

Dwaj studenci z Łodzi - Jarosław Grochowski i Przemysław Buzałek - uczą technik świadomego snu. Świadomy sen to taki, w którym śpioch zdaje sobie sprawę z tego, że śni. Po odpowiednim szkoleniu każdy może się tego nauczyć.

Świadomy sen to bezpłatna rozrywka, która pozwala na spełnienie najskrytszych marzeń, także tych seksualnych. Techniki wywoływania świadomego snu znajdziecie na stronie isen.pl:

"W ciągu dnia znajdź sobie wolną godzinkę, usiądź sobie w jakimś przyjemnym, wygodnym miejscu, odpręż się i to co sobie ustaliłeś/aś na początku dnia zaplanuj w najmniejszych szczegółach, jeśli sen ma się toczyć na łące to wyobraź sobie tą łąkę, wyobraź sobie jaka jest pogoda, czy wieje wiatr, jaki unosi się zapach, jakie kwiaty akurat kwitną..." - wyjaśnia Paweł "Bulasty" Jarocki. "Teraz zajmij się swoim idealnym partnerem, wyobraź sobie jego wygląd w najdokładniejszych szczegółach, jego zapach, jego dotyk, nawet charakter i dźwięk jego głosu. Wyobraź sobie jak się czujesz, gdy Twój partner/partnerka stoi obok Ciebie, jak Cię dotyka, jak ty dotykasz ją/jego... (...) Po położeniu się spać wprowadź się w trans lub zrelaksuj i przeżyj ponownie to, co sobie wcześniej wymarzyłeś/aś i postaraj się wejść w LD jakąkolwiek znaną Ci metodą" - radzi.

Czy świadomy sen to dobry sposób na spełnianie seksualnych marzeń? A może to rozrywka dla gimnazjalistów? Oceńcie.