Wielka wpadka w podtoruńskim Grębocinie. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego zatrzymali studenta chemii i trzech innych mężczyzn, którzy produkowali narkotyki. Chemicy zbudowali profesjonalne laboratorium.

Mieli jednak pecha, bo funkcjonariusze CBŚ od dłuższego czasu obserwowali dom w Grębocinie. Wkroczyli do niego w nocy z poniedziałku na wtorek. Na poddaszu znaleźli sprzęt, specjalne środki i przepisy do produkcji narkotyków. Zabezpieczono 1,72 kg świeżo wyprodukowanej amfetaminy o czarnorynkowej wartości 54 tys. złotych.

Śledczy zatrzymali czterech mężczyzn w wieku od 27 do 29 lat. Właścicielem domu, w którym produkowano narkotyki, okazał się student chemii. Był zaangażowany w narkobiznes. Funkcjonariusze przeszukali mieszkania wszystkich zatrzymanych, w których znaleźli amfetaminę, marihuanę, wagę i woreczki do pakowania działek.

Dwóch zatrzymanych mężczyzn usłyszało zarzuty wytwarzania znacznej ilości środków odurzających, za co grozi im do 15 lat więzienia. Trzeciemu za dilerkę grozi do 10 lat odsiadki. Wszyscy trzej zostali aresztowani.

Najstarszy z zatrzymanych dostał dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.