Amerykańskie studentki zwariowały na punkcie depilacji okolic bikini. Powód? Bob Fitzpatrick, adept Uniwersytetu Michigan wyjaśnia na łamach magazynu "The Atlantic", że włosy łonowe... zniechęcają mężczyzn do pieszczot oralnych. Według studenta faceci chętniej decydują się na francuskie pieszczoty, kiedy ich partnerki są wydepilowane.

"Jeśli partnerka chce od Ciebie pieszczot oralnych, a ty masz w ustach jej włosy łonowe - na pewno nie będziesz zadowolony" - twierdzi w "The Atlantic" Fitzpatrick. Wtóruje mu Debby Herbenick, adeptka Uniwersytetu Indiany. Debby opowiada na łamach magazynu historię pewnego studenta, którego brzydziły włosy łonowe kobiet. Przystojniak rezygnował z seksu z dziewczynami, które nie były wydepilowane.

I dlatego właśnie wiele koleżanek Debby i innych amerykańskich studentek decyduje się na depilację brazylijską* (inaczej zwaną depilacją hollywoodzką). Młode kobiety godzą się na bolesny zabieg wcale nie dlatego, że chcą poczuć się bardziej sexy. Po co więc to robią? Bo taka jest moda. Amerykańskie dziewczyny niesłusznie sądzą, że nie ma już mężczyzn, którzy pójdą do łóżka z niewydepilowanymi kobietami.

*Depilacja brazylijska to zabieg polegający na usunięciu włosków za pomocą gorącego wosku lub pasty cukrowej. Kiedyś w trakcie depilacji brazylijskiej kobiety pozostawiały wąski pasek włosów nad łechtaczką, dziś coraz częściej decydują się na usunięcie wszystkich włosków (z łona, pośladków, warg sromowych oraz okolic odbytu - via Wikipedia).

Czy mężczyźni są tego warci?