Wśród żaków panuje obiegowa opinia, że dziewczyny z akademików są łatwe i lubią niezobowiązujący seks. Prawda czy fałsz? Na pewno nie wolno wrzucać wszystkich studentek do jednej szuflady. Chociaż niektóre z nich na pewno lubią luźny klimat domów studenckich i frywolne zachowania.

Temat poruszył serwis szkola.wp.pl. Przytoczono wypowiedź 27-letniej Marty, która opowiada o seks-maszynach z akademika:

"Na pierwszym roku studiów było mi ciężko związać koniec z końcem, wiadomo, że edukacja w naszym kraju do tanich nie należy. Zatrudniłam się więc w klubie studenckim, który znajdował się na terenie akademików. Stałą bywalczynią była pewna bardzo nieurodziwa dziewczyna, którą nieoficjalnie nazywaliśmy „Czarownicą”. Zawsze przychodziła ze swoją współlokatorką z domu studenckiego. Wchodziły razem, a wychodziły osobno, każda w towarzystwie innego chłopaka. Były jak maszyny" - wspomina na łamach serwisu szkola.wp.pl Marta.

Podobno najbardziej "dostępne" są studentki medycyny zaś najbardziej szanują się adeptki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Marta nie jest w swojej opinii odosobniona. W internecie aż huczy od opinii na temat studentek z akademików. Zazwyczaj są one jednostronne:

"Koleżanki studentki dawały za darmo he,he" - pisze byly_student, "cnotliwe to niecałe 10%" - dodaje anonimowy forumowicz, "na pewno akademik to sprzyjające środowisko, bo to skupisko wielu ludzi w młodym wieku; nie trzeba się umawiać, nie trzeba szukać lokum, wszystko jest na miejscu, ale każda sama decyduje, czy uprawia seks przygodny, czy nie" - komentuje mydłoza, "w każdym akademiku się dmuchają, żadna nowość..." - pisze ziom, "Jest taka zabawa, nazywa się 'Zgadnij Kto'. Polega to na tym, że przy stole siedzi paru studentów a pod stołem jedna studentka ... przypomina to troszkę grę w 'Phantoma' a mianowicie trzeba odgadnąć, komu pani studentka robi lodzika" - opowiada VanDaL.

Czy rzeczywiście studentki z akademików są bezpruderyjne i chętnie godzą się na niezobowiązujący seks? A może te opowieści o frywolnych dziewczynach z domów studenckich są wyssane z palca? Oceńcie.