heh
Najgorszy pomysl na jaki mogli wpasc. A co w momencie kiedy ludzie powtarzaja rok? albo wybieraja sobie taka droge zawodowa ze dwa kierunki sa im do tego potrzebne??? paranoja...
Gośća ja tego do konca nie rozumiem, bo przeciez za powtarzanie roku, nie piierwszego i tak sie placilo poza tym "Nowe przepisy z pewnością zniechęcą "ambitnych" do studiowania na więcej niż jednym kierunku dziennym. Dzięki… Pokaż więceja ja tego do konca nie rozumiem, bo przeciez za powtarzanie roku, nie piierwszego i tak sie placilo
poza tym "Nowe przepisy z pewnością zniechęcą "ambitnych" do studiowania na więcej niż jednym kierunku dziennym. Dzięki temu zwiększy się liczba potencjalnie wolnych miejsc."
przeciez drugi kierunek i tak jest platny
Gość
na zachodzie uczy się myślenia nie kucia na pamięć więc bezrobotni niewolnicy po polskich"studiach"pracują na budowach,przy sprzątaniu,myciu talerzy na zachodzie Europy z bezwartościowym dyplomem w kieszeni
Gośćdlat ego mi ęsoże rcy ma ją kom pleksy a rec epta na g eniusz : weget arian izm: Je zus , Da Vin ci, Ei ns t ei , Edis on, Plat on, So krates, Ne wton, Dar win, Te sla, Kaf ka, To Łstoj, Wol ter, Gha ndi, T wain , Rif kin, Pa mela Ander… Pokaż więcejdlat ego mi ęsoże rcy ma ją kom pleksy a rec epta na g eniusz : weget arian izm: Je zus , Da Vin ci, Ei ns t ei , Edis on, Plat on, So krates, Ne wton, Dar win, Te sla, Kaf ka, To Łstoj, Wol ter, Gha ndi, T wain , Rif kin, Pa mela Ander son, Bri ggite Bard ot, Kate Win slet, Tin a Tu ner, Ki m Basi nger, Dus tin Hoff man, Brya n Ada ms, Da vid Ducho wny, Mo by, Bo no ( U 2 ), Leon ard C ohen, B ob D ylan, J ohn C age, Jo hn y Rott en, Beas tie B oys, Jar ule, K rs - O ne, R za , Bru ce Le e ..
GośćDO tych, którzy chwalą płatne studia... WYobraźcie sobie, że są ludzie na bezpłatnych studiach, którzy nie "przepijają kasy rodziców zamiast uczyć się życia w pracy marnują czas "studenckie życie"",… Pokaż więcejDO tych, którzy chwalą płatne studia... WYobraźcie sobie, że są ludzie na bezpłatnych studiach, którzy nie "przepijają kasy rodziców zamiast uczyć się życia w pracy marnują czas "studenckie życie"", tylko rzeczywiście sieę uczą. Ja na studiach na państwowej uczelni uczyłam się cały czas (nauki ścisłe i teraz zajmuję się nauką) i nie byłabym w stanie zdobyć takiej wiedzy jaką zdobyłam, gdybym musiała pracować. Pracować to może sobie można jak się studiuje jakieś humanistyczne pierdoły na płatnej uczelni, na której niczego nikt nie wymaga. Niewątpliwie są tez osoby, które łączą prawdziwe studiowanie z pracą, i takie podziwiam, ale wtedy jest to bardzo ciężki okres w życiu i dużo trudniej jest wynieść ze studiów wszystko co można z niech mieć jeśli się skupi na nauce. A ci, którzy mówią tu o "patologii dla biednych" obrażają całe środowisko naukowe, bo najlepsi uczeni są z państwowych uczelni (bo się na nie dostali i nie musieli mieć bogatych rodziców, którzy im płacili za studia).
Gość@heh jeżeli powtarzasz rok, to znaczy, że nie masz zaliczonego przedmiotu, więc nie dostałaś/łeś za ten przedmiot punktów ECTS. Więc w tym przypadku powtarzanie przedmiotu nie ma nic do rzeczy. Chociaż większość uczelni i… Pokaż więcej@heh jeżeli powtarzasz rok, to znaczy, że nie masz zaliczonego przedmiotu, więc nie dostałaś/łeś za ten przedmiot punktów ECTS. Więc w tym przypadku powtarzanie przedmiotu nie ma nic do rzeczy. Chociaż większość uczelni i tak sobie każe płacić za powtarzanie...
GośćMoim zdaniem i tak z tego robi się szopkę !!! Bo tak naprawde poco trzymać studenta który się nie przykłada. Uczelnie i tak dostają pieniądze za studentem. A tak nie powinno być dziś studia może skończyć każdy. A 2 kierunki… Pokaż więcejMoim zdaniem i tak z tego robi się szopkę !!! Bo tak naprawde poco trzymać studenta który się nie przykłada. Uczelnie i tak dostają pieniądze za studentem. A tak nie powinno być dziś studia może skończyć każdy. A 2 kierunki jak najbardziej kto mówi że są nie potrzebne to się bardzo myli. Ja sam studjuje 2 uzupełniające się kierunki i naprade daje to dobre efekty bo niema studiów idealnych ale trzeba umieć wybierać z rozsądkiem. Zresztą duża rzesza ludzi sama nie wie co chce robić w życiu i nie możemy ich karcić za to a po drugie duzo ludzi studjuje po to by mieć jakiegolwiek wyższe wykształecnie poprostu presja środowiska... Więc czasami zastanówcie się co piszeszcie moim zdaniem należało by to inaczej rozwiązać. Następnym krokiem będzie jeżeli więcej chorujesz to płac masz raka to płać więcej... Nie masz dzieci płać że niemasz dzieci masz dzieci to je opodatkuje bo masz więcej i koło się zamyka
Gość
a co w momencie gdy jestem na prawie i jest duzo przedmiotów któe przydadza mi sie do pracy w zawodzie i konczac studia bede miała ponad 300 pkt ,ale nie powtarzajac roku??
GośćUważam, że jest to bardzo dobry pomysł. Zgadzam się z przedmówcami... Komu potrzebne 2 kierunki. Śmieszą mnie koledzy i koleżanki na uczelni, którzy dumni z siebie opowiadają jacy to są zabiegani, bo studiują dwa kierunki,… Pokaż więcejUważam, że jest to bardzo dobry pomysł. Zgadzam się z przedmówcami... Komu potrzebne 2 kierunki. Śmieszą mnie koledzy i koleżanki na uczelni, którzy dumni z siebie opowiadają jacy to są zabiegani, bo studiują dwa kierunki, co najlepsze zazwyczaj są to kierunki bardzo pokrewne, typu pierwszy to zarządzanie, a drugi ekonomia. Zajmują miejsce innym, a jeżeli do pracy będzie potrzebny drugi kierunek to zrobią go sobie zaocznie i za to zapłacą, bo będą zarabiać. Zamiast zajmować miejsce, które mogłoby spożytkować o wiele lepiej dużo innych osób, które chcą studiować, ale się nie dostali właśnie miedzy innymi przez takich ludzi, a na zaoczne ich nie stać. Wiele osób też przeciąga studia, tylko dlatego by otrzymywać stypendium socjalne. Weźcie się w końcu do pracy, studiując dziennie bez problemu można znaleźć sobie pracę dorywczą, ale po co, lepiej siedzieć w akademiku, pić, zbijać bąki i naciągać ludzi na stypendium. Pomysł z limitem punktów genialny. Popieram w 100%!!!
Gość
Ekstra pomysł! Na stomatologii w Warszawie studia wieczorowe kosztują 16 tys za semestr, więc praktycznie nie będzie powtarzania roku, bo kogo na to stać.
Gość@Czarek, dwóch kierunków wymaga na przykład chirurg szczękowy. Na studia lekarskie 11 tyts za semestr a Stomatologiczne 16 tys za semestr. Warto dodać, że u np doradcy inwestycyjnego przydatne są wiadomości z kierunków… Pokaż więcej@Czarek, dwóch kierunków wymaga na przykład chirurg szczękowy. Na studia lekarskie 11 tyts za semestr a Stomatologiczne 16 tys za semestr. Warto dodać, że u np doradcy inwestycyjnego przydatne są wiadomości z kierunków Prawniczych ( w raz z matematyką, analityką finansową itp ) w związku z tym albo będą słono płacić albo będą niedouczeni. Jeżeli państwo woli masowo ograniczać dostęp do wiedzy, to wkrótce może się okazać, że cofniemy się w rozwoju...
GośćWielu ludzi młodych nie ma pracy mimo ukończonych super studiów. Liczą się znajomości i kasa. Ja sobie świetnie radzę, spełniam swoje marzenia i innym też w tym pomagam. A jak? Pracuję sobie w domu 4-5 godz dziennie , mam czas… Pokaż więcej Wielu ludzi młodych nie ma pracy mimo ukończonych super studiów. Liczą się znajomości i kasa.
Ja sobie świetnie radzę, spełniam swoje marzenia i innym też w tym pomagam. A jak? Pracuję sobie w domu 4-5 godz dziennie , mam czas dla rodziny i swoje hobby, przy tym zarabiam świetne pieniążki. Zmień coś i zacznij pracować na własny rachunek! Bądź sam sobie szefem
Polecam
pracazdomu.com.pl
TwisterBardzo dobry pomysł w końcu przestaniemy tracić pieniądze dla wiecznych studentów. Jak Twoja ścieżka zawodowa wymaga dwóch kierunków to za inwestuj w siebie weź pożyczkę lub zarób, przecież po dwóch… Pokaż więcejBardzo dobry pomysł w końcu przestaniemy tracić pieniądze dla wiecznych studentów. Jak Twoja ścieżka zawodowa wymaga dwóch kierunków to za inwestuj w siebie weź pożyczkę lub zarób, przecież po dwóch kierunkach będziesz o wiele więcej zarabiać. Chyba po to się studiuje na dwóch kierunkach i wówczas będziesz mógł spłacić swój kredyt.
GośćPrawda jest taka że studia państwowe jednak uczą przygotowania do zawodu, a studia prywatne to tylko system "płacisz-zaliczasz-dostajesz papier", nawet egzamin magisterski na zdecydowanej większości prywatnych często wygląda… Pokaż więcejPrawda jest taka że studia państwowe jednak uczą przygotowania do zawodu, a studia prywatne to tylko system "płacisz-zaliczasz-dostajesz papier", nawet egzamin magisterski na zdecydowanej większości prywatnych często wygląda śmiesznie ponieważ, osoby tylko 2-3 minuty opowiadają o swojej pracy, a pytania są zadawane z puli 10 pytań podanych na miesiąc przed examem. Małpę można nauczyć bez obrazy w ten sposób i tez będzie miała "wyższe wykształcenie":D
Gość
uczę sie i płacę za szkołe za swoje od początku a rząd nie ma kasy i nie chce tworzyc konkurencji dla ludzi co juz mają wyzsze wykształcenie. nie wszyscy muszą miec wyzsze wykształcenie
GośćTu jest jakiś błąd bo studia inz pierwszego stopnia trwają 7 sem czyli to jest 210 punktów a nie 180, i wówczas magisterka ma 90. Natomiast na licencjackich jest 180 + 120. I również nie rozumiem tych "ambitnych"… Pokaż więcejTu jest jakiś błąd bo studia inz pierwszego stopnia trwają 7 sem czyli to jest 210 punktów a nie 180, i wówczas magisterka ma 90. Natomiast na licencjackich jest 180 + 120. I również nie rozumiem tych "ambitnych" - dlaczego w cudzysłowiu?
GośćStudiuję na prywatnej uczelni, w jednym semestrze może braknąć punktów 14, mi zabrakło 24 i nie było problemu za odpowiednią liczbę złotówek. Własciwie na tej mojej uczelni można nie zdać niczego i nawet nie powtarzać… Pokaż więcejStudiuję na prywatnej uczelni, w jednym semestrze może braknąć punktów 14, mi zabrakło 24 i nie było problemu za odpowiednią liczbę złotówek.
Własciwie na tej mojej uczelni można nie zdać niczego i nawet nie powtarzać roku tylko iść dalej, zaliczając wszystko kiedyś tam. Ja półtora roku męczę się z morfologią bo za diabła nie mogę zdać egzaminu, ale co tam. Kiedyś w końcu zdam :)
GośćCo za żenada. Mam ochotę iść na równoległy drugi kierunek - trzeba płacić. Chcę skończyć jedne studia, iść na drugie - muszę płacić. Bo chcę się uczyć! A nie dlatego, że jestem "ambitna" inaczej. Zresztą,… Pokaż więcejCo za żenada. Mam ochotę iść na równoległy drugi kierunek - trzeba płacić. Chcę skończyć jedne studia, iść na drugie - muszę płacić. Bo chcę się uczyć! A nie dlatego, że jestem "ambitna" inaczej. Zresztą, co to za pomysł, żeby iść na drugi kierunek, muszę zapłacić - żeby zapłacić, muszę iść do pracy (a pracy ni ma), ale nie da rady studiować dwóch kierunków i pracować. Idiotyzm. Normalnym studentom też podcinają skrzydła.
23.01.2012, 12:12 | Lubię to 9
23.01.2012, 13:10 | Lubię to 4
23.01.2012, 13:35 | Lubię to 2
23.01.2012, 14:57 | Lubię to 0
23.01.2012, 18:41 | Lubię to 2
23.01.2012, 18:43 | Lubię to 1
24.01.2012, 00:20 | Lubię to 0
24.01.2012, 00:20 | Lubię to 7
24.01.2012, 00:20 | Lubię to 0
24.01.2012, 00:21 | Lubię to 0
24.01.2012, 00:43 | Lubię to 2
24.01.2012, 01:22 | Lubię to 0
24.01.2012, 08:24 | Lubię to 0
24.01.2012, 09:50 | Lubię to 1
24.01.2012, 11:20 | Lubię to 0
24.01.2012, 12:44 | Lubię to 0
24.01.2012, 12:49 | Lubię to 0
24.01.2012, 13:01 | Lubię to 0
24.01.2012, 13:09 | Lubię to 0
24.01.2012, 13:35 | Lubię to 0
24.01.2012, 14:18 | Lubię to 0
24.01.2012, 15:11 | Lubię to 1
24.01.2012, 15:39 | Lubię to 1
24.01.2012, 15:51 | Lubię to 0
24.01.2012, 16:17 | Lubię to 0
24.01.2012, 16:18 | Lubię to 0
24.01.2012, 18:08 | Lubię to 1
24.01.2012, 18:26 | Lubię to 0
24.01.2012, 19:07 | Lubię to 0
24.01.2012, 19:35 | Lubię to 1