Chore polskie prawodawstwo powoduje, że jeśli przez cały rok zarobiłeś - oczywiście oficjalnie - więcej niż 3089 zł i jesteś pełnoletni to twoi rodzice mogą stracić ulgę prorodzinną, czyli tysiąc złotych. Jeśli wychowuje cię samotny rodzic, to może być jeszcze gorzej.
Jeśli pracujesz w Polsce i masz tylko ojca lub matkę, to przekroczenie magicznej kwoty powoduje, że nie możecie rozliczyć się razem na preferencyjnych zasadach i twoja praca może „kosztować” rodzinę jeszcze więcej.
Sposobem na obejście tego prawnego szaleństwa jest praca za granicą. Jeśli pracujesz w kraju takim jak Wielka Brytania, Niemcy, Francja, Hiszpania to umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania w której obowiązuje tzw. „metoda wyłączenia z progresją” powoduje, że twoje dochody nie są brane w Polsce pod uwagę i rodzice mogą otrzymać ulgę.
Jeśli jednak pracujesz w USA, albo Rosji obowiązuje metoda „ zaliczenia proporcjonalnego” przez co twoje dochody za granicą większe niż 3089 zł obiorą rodzicom ulgę prorodzinną, a samotnym rodzicom możliwość rozliczania się z synem lub córką.

26.06.2010, 12:00 | Lubię to 0