Poznański Uniwersytet Adama Mickiewicza zwleka z wypłaceniem stypendiów rektora. Stypendia miały być wypłacone do końca 2011 roku, później uczelnia zarzekała się, że pieniądze trafią do najlepszych żaków w styczniu br. Ostatecznie mają trafić na studenckie konta po najbliższym weekendzie - informuje "Gazeta".

"Prowadzimy ostateczną weryfikację dokumentów. Tam, gdzie listy z nazwiskami są już wywieszone, decyzja o przyznaniu stypendium jest pewna. Procedury wypłaty muszą zostać uruchomione w tym tygodniu" - mówi dziennikowi dr Przemysław Rachowiak, pełnomocnik rektora ds. pomocy materialnej. Potwierdza to Marta Gruszczyńska z samorządu studentów.

Ciekawe, czy któryś ze studentów UAM pozwie swoją Alma Mater za gigantyczne opóźnienie? A może uczelnia wypłaci stypendia z odsetkami za zwłokę?

Tego nie wiadomo. Ale jedno jest pewne - poznańska uczelnia podzieliła stypendia rektora na trzy kategorie - po 350, po 600 i po 1000 zł.

Przypomnijmy, że 1 października 2011 roku stypendia rektora zastąpiły naukowe. Nowe granty są przyznawane nie tylko za dobre wyniki w nauce, lecz także za osiągnięcia sportowe, udział w konferencjach czy badania naukowe.