Największe warszawskie uczelnie zrywają z długoletnią tradycją olewania tego, czy przekazywana wiedza ma jakieś praktyczne zastosowanie. Politechnika Warszawska, Uniwersytet Warszawski, Szkoła Główna Handlowa i Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego chcą sprawdzić czy ich absolwenci pracują w zawodzie, jak długo szukali pracy, co ze studiów przydaje się im, a co nie?

Ośrodka Rozwoju Studiów Ekonomicznych SGH chce, aby studenci wypełnili trzy ankiety: pierwszą tuż po obronie, drugą - po sześciu miesiącach. Trzecia ankieta będzie skierowana do tych, którzy uczelnię ukończyli trzy, pięć i dziesięć lat temu. Badania mają pokazać, co trzeba zmienić w programie studiów i jak zmienia się rynek pracy.

Dlaczego jest to takie ważne?

Uczelnia nie nadążała za nową technologią. Używaliśmy sprzętu, oprogramowania, którego w biznesie już się nie używało. A później pracodawcy mówią: "Niczego was nie nauczyli'. Na uczelni jest za dużo teorii. A teoria nie jest tak bardzo potrzebna. Bardziej liczy się praktyka. Tego jest za mało - ocenia Marcin, który pięć lat temu skończył elektronikę na Politechnice Warszawskiej.