Palacze marihuany i bojownicy o jej zalegalizowanie będą usatysfakcjonowani. W toku 20-letnich badań amerykańscy naukowcy udowodnili, że palenie trawki nie szkodzi płucom tak bardzo, jak papierosy - donosi "Gazeta".

Co warte podkreślenia wszystko zależy od częstotliwości palenia (rym celowy). Amerykańscy naukowcy wzięli na tapetę osoby, które raczą się marihuaną raz w tygodniu lub częściej. Ale nie codziennie!

Mimo optymistycznych wyników badań uczeni z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco i Uniwersytetu Alabamy w Birmingham zalecili miłośnikom skrętów "ostrożność i umiar" - dodaje dziennik - ponieważ zbyt intensywne palenie trawki może negatywnie wpłynąć na zdrowie.

Dlaczego marihuana jest mniej szkodliwa dla płuc mimo tego, że częściowo zawiera te same trujące substancje? Palaczy ratuje związek chemiczny THC, który eliminuje skutki działania zabójczych substancji.