Dla poprawkowiczów wakacje co prawda niebawem się zakończą, ale systematyczni mogą jeszcze bumelować do końca września. Albo pracować - to zależy, jak kto spędza wolny czas.
Studenckie wakacje kojarzą się przede wszystkim z wielkim melanżem. Wyjazdy nad jezioro, nad morze, czy w góry często są jedynie pretekstem do ostrego imprezowania. I wcale takiego podejścia nie potępiamy, wręcz przeciwnie: po całorocznym zakuwaniu każdemu studentowi należy się symboliczna lampka szampana za dobrze przepracowane dwa semestry.
Zachodzimy jednak w głowę, czy są wśród Was tacy, którzy potrafią, dla odmiany, spędzić wakacje całkiem na trzeźwo? I nie myślimy tylko o przykładnych katolikach i abstynentach.
Żeby było jasne - nie chcemy w tym miejscu propagować zakazu wakacyjnych melanży, bo i po co? Gdyby nie studenci, polski przemysł monopolowy dostałby zadyszki!
Kto nie pije na wakacjach? Ręka w górę!
12.08.2011, 10:49 | Lubię to 0
12.08.2011, 11:30 | Lubię to 0
12.08.2011, 12:36 | Lubię to 0
12.08.2011, 16:37 | Lubię to 0
12.08.2011, 22:16 | Lubię to 0
12.08.2011, 22:28 | Lubię to 0
13.08.2011, 16:05 | Lubię to 0
15.08.2011, 11:43 | Lubię to 0
15.08.2011, 11:43 | Lubię to 0
15.08.2011, 11:44 | Lubię to 0