O 5 lat skróci się okres aktywności zawodowej wykładowców akademickich. Znowelizowana ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym, która wejdzie w życie od nowego roku akademickiego, nakłada na uczelnie publiczne obowiązek rozwiązania stosunku pracy z wykładowcami, którzy ukończą 65. rok życia.
Nowe przepisy nie obejmą pracowników z tytułem profesora zatrudnionych na stanowisku profesorskim - podkreśla "Dziennik Gazeta Prawna". Dziś wykładowcy zatrudnieni na etacie na czas nieokreślony mogą kontynuować pracę do 70. roku życia.
Nadto od 1 października nauczyciele akademiccy zatrudnieni na uczelniach będą mogli pracować tylko na jednym dodatkowym etacie. Dla chcących dorobić profesorów ustawodawca pozostawił jednak furtkę - będą oni mogli bez limitu pracować w kilku szkołach wyższych na podstawie umowy zlecenia bądź umowy o dzieło. Najbardziej straci na tym Zakład Ubezpieczeń Społecznych, a wykładowcy i tak wyjdą na swoje.
Czy nowe rozwiązania polepszą jakość kształcenia na uczelniach publicznych? Jak oceniacie?
07.05.2011, 00:29 | Lubię to 0
19.06.2011, 22:32 | Lubię to 0
20.06.2011, 11:23 | Lubię to 0
15.07.2011, 14:01 | Lubię to 0
15.07.2011, 14:08 | Lubię to 0
20.07.2011, 20:16 | Lubię to 0
04.08.2011, 23:26 | Lubię to 1
11.01.2012, 13:52 | Lubię to 1
24.04.2012, 12:33 | Lubię to 0